Przyłącz się!

Odblokujmy potencjał polskiej nauki

elm_ON

SYSTEM NAUKI I FINANSOWANIA PRZEŁOMOWYCH PROJEKTÓW W POLSCE WYMAGA (R)EWOLUCJI I STRATEGII

Zamiast wspierać odwagę i przełomowe idee, obecny system promuje punktozę, stagnację i nadmierną kontrolę. Naukowcy tracą energię na biurokrację, zamiast inwestować ją w badania, a najbardziej ambitne talenty wyjeżdżają z kraju. Nauka musi wrócić do swojej roli – być źródłem przełomów, które zmieniają gospodarkę i społeczeństwo. 

Potrzebujemy uczelni otwartych na nowe idee i zorientowanych na współpracę z biznesem. Potrzebujemy akademii oferujących konkurencyjne warunki pracy. Potrzebujemy utworzenia wiodących w określnych dziedzinach centrów badawczych, które wyzwolą inicjatywę młodych Polaków z ambicją zmiany świata. Potrzebujemy odblokować potencjał polskiej nauki. 

#OdblokujmyNaukę to głos tych, którzy wiedzą jak sprawić, by polska nauka stała się wolna, odważna i globalnie konkurencyjna. 

Czas na odważną reformę systemu nauki i wyłączenie nauki i innowacji z walki politycznej

W polskim systemie szkolnictwa wyższego i nauki potrzebne są głębokie zmiany, które zwiększą jego konkurencyjność, elastyczność i zdolność do wytwarzania innowacji o globalnym znaczeniu. Nasze postulaty to lista niezbędnych reform, bez których system będzie dalej tłumić potencjał polskiej nauki i technologii.

NIEZBĘDNA JEST SYSTEMOWA ZMIANA PODEJŚCIA DO NAUKI I SZKOLNICTWA WYŻSZEGO

Reorganizacja struktur i procedur 

  • Liderzy a nie kierownicy: kadencyjność stanowisk w miejsce „wysługi lat”, realne konkursy w procesach obsadzania stanowisk, cykliczna ocena jakości pracy przez niezależne, międzynarodowe zespoły ekspertów. 
  • Odejście od „punktozy” w ocenie naukowców i jednostek naukowych: mniej wagi dla wskaźników ilościowych, większy nacisk na realny wpływ badań – naukowy, społeczny i gospodarczy. Ekspercka ocena jednostek naukowych przez międzynarodowe zespoły na wzór IDUB. 
  • Uczelnie otwarte na otoczenie: realny udział biznesu i społeczeństwa w tworzeniu strategii i przy podejmowaniu decyzji. Wzmocnienie roli Rad Uczelni. 

Reprogramowanie ścieżek kariery naukowej 

  • Kariera w oparciu o wyniki i zdolności przywódcze, a nie stopnie i tytuły naukowe, czy liczbę publikacji. Wprowadzenie mechanizmu tenure track, zniesienie wymogu habilitacji jako warunku dla promowania doktorantów. 
  • Mobilność jako standard: systemowe wspieranie mobilności międzysektorowej. Zachęcanie naukowców do realizacji komercyjnych projektów B+R w firmach deeptech (wprowadzenie mechanizmów zabezpieczających pozycję akademicką, przyznawanie punktów ECTS studentom za programy badawczo-rozwojowe realizowane wewnątrz przedsiębiorstw). Ko-finansowanie etatów w jednostkach naukowych (zwolnienia podatkowe dla pracodawców i pracowników, szczególnie przy migracji pomiędzy sektorami). 
  • Godne warunki pracy i rozwoju: stypendia doktoranckie co najmniej na poziomie średniej krajowej, szczególnie w obszarach strategicznych dla gospodarki. Upodmiotowienie doktorantów: lepszy dostęp do środków grantowych oraz infrastruktury umożliwiający realizację własnych pomysłów i niezależność. Wsparcie interdyscyplinarności badan i kształcenia. 

Tworzenie autonomicznych centrów badawczych 

  • Masa krytyczna talentów. Tworzenie centrów celowych o jasno określonej misji i autonomii, koncentrujących się na badaniach podstawowych i aplikacyjnych w strategicznych obszarach badawczych, powiązanych z lokalnymi kompetencjami i potrzebami. Stabilne, długoterminowe finansowanie, które przyciąga i utrzymuje najlepszych naukowców, przy ciągłej ocenie poszczególnych liderów. Zapewnienie wsparcia administracyjnego, aby maksymalnie wykorzystać potencjał. 
  • Maksymalne wykorzystanie potencjału. Integracja infrastruktury w formie core facilities, jasny i łatwy dostęp do sprzętu dla naukowców z różnych jednostek. Stworzenie kadry wysoce wyspecjalizowanych techników deeptech.  
  • Wdrożenie światowych wzorców transferu technologii. Stworzenie systemu szkoleń i wytycznych dla brokerów transferu technologii pozwalających na ujednolicenie poziomu wsparcia. Szkolenie i wsparcie ekspertów w zakresie ochrony intelektualnej. Zwiększanie kompetencji naukowców w zakresie komunikacji w brokerami technologii oraz przemysłem. 

Deeptech w DNA agencji 

  • Wsparcie projektów high-risk/high-gain, o potencjale przełomowym w skali świata. 
  • Nowa logika finansowania: wdrożenie logiki fast track, umożliwiającej skrócenie procedur przejścia pomiędzy kolejnymi transzami finansowania. Ciągłe wsparcie w pełnym zakresie poziomów gotowości technologicznej (TRL 1-9). Elastyczne procedury zorientowane na obsługę krótkich cykli decyzyjnych i częstych korekt/pivotów. 
  • Projekty powiązane z mapą polskich kompetencji i zdolności absorpcyjnych, zawsze międzysektorowe (akademia ↔ przemysł ↔ sektor publiczny ↔ NGO). 

Apolityczne umocowanie agencji 

  • Niezależny zarząd złożony z menedżerów z doświadczeniem naukowym i biznesowym, których kadencja przekracza kadencje polityczne (6–7 lat); wybór w drodze ponadpartyjnego konsensusu (np. 2/3 głosów w Sejmie + Prezydent). 
  • Program managerowie z dużą decyzyjnością, kreujący programy i konkursy, dokonujący szybko potrzebnych zmian i zamykający działania, które nie przynoszą efektu. 
  • Elastyczność w zatrudnianiu najwybitniejszych ekspertów – z kraju, z zagranicy i wśród naukowców i managerów wracających do kraju. 

Gdy polityka bierze górę nad wiedzą.
Gdy przełomy giną w excelach absurdu.

Zamiast wspierać odwagę i współpracę, system nauki pielęgnuje procedury, które blokują talenty, marnują czas i zniechęcają do innowacji.

Twój głos ma znaczenie

Podziel się swoim doświadczeniem i wizją zmian, których potrzebuje polska nauka. 

Opublikuj swój głos na LinkedIn i oznacz @Budzimy Innowacje, #OdblokujmyNaukę, #BudzimyInnowacje. 

Najciekawsze wpisy będziemy publikować tutaj – jako wspólny głos tych, którzy chcą systemowo odblokować potencjał nauki w Polsce. 

Zadbajmy o dzisiejsze i kolejne pokolenia

Ratujmy przyszłość polskiej gospodarki​

Nie zaśpij, bądź
na czasie!

Zapisz się do naszego newslettera


Stworzenie innowacji wymaga wiedzy, pomysłu, kreatywności, elastyczności, czasu i kapitału.
Wszystkie te cechy są w stanie najczęściej połączyć młode organizacje oparte na ambicji i pomysłach założycieli, będące na samym początku swojej drogi do generowania przychodów. Na całym świecie funkcjonują one w oparciu o kapitał inwestorów, którzy finansują ich rozwój co najmniej do czasu komercjalizacji pierwszych wynalazków. Zanim to jednak nastąpi – często przez wiele lat – wykazują straty finansowe. Akceptują to profesjonalni inwestorzy, którzy wiedzą, że stawką jest przełom, który pozwoli odzyskać wielokrotność zainwestowanych środków.

Tymczasem w Polsce...

Nagminnie odrzucane są wnioski grantowe innowacyjnych firm, a wskazywaną przyczyną jest brak zdolności do finansowania projektu ze względu na ujemne wyniki finansowe. Dotyczy to również firm, które posiadają zabezpieczone na kontach setki milionów złotych.

This will close in 0 seconds


Modele biznesowe w wielu innowacyjnych branżach zakładają rozwój innowacji przez firmy DeepTech tylko do pewnego etapu.  
Po zrealizowaniu części prac badawczych i osiągnięciu określonych kamieni milowych, projekty przejmowane są przez dysponujące kapitałem i wyspecjalizowanymi zasobami duże organizacje, które kontynuują prace i doprowadzają do monetyzacji, najczęściej dzieląc się korzyściami z pierwotnym autorem wynalazku. Rynki tego typu transakcji rozwijają się na świecie od dziesięcioleci, a ich wartość liczona jest często w dziesiątkach miliardów dolarów rocznie.

Tymczasem w Polsce...

Jeden z innowacyjnych projektów został odrzucony w konkursie grantowym. Oceniająca wniosek instytucja wskazała, że model, w którym beneficjent dotacji planuje licencjonować projekt w fazie rozwoju innemu podmiotowi, aby ten kontynuował prace B+R, wiąże się z ryzykiem dla nabywcy. Taka transakcja została określona jako nieetyczna.

This will close in 0 seconds


Technologie deeptech z natury są skomplikowane. Przełomowe innowacje pojawiają się tam, gdzie odkrywa się nieodkryte. Dokonują ich ci, którzy docierają w miejsca, do których nikt wcześniej nie dotarł. Potencjał projektów mogą ocenić jedynie specjaliści z danych dziedzin. Muszą być jednocześnie wyposażeni w odpowiednie narzędzia.

Tymczasem w Polsce… 

Projekty deeptech oceniają osoby, które nie mają doświadczenia w danych dziedzinach i nie rozumieją tak nauki, jak i specyfiki poszczególnych branż. Wnioski grantowe oparte są w dużej mierze o dziesiątki zagadnień ocenianych TAK/NIE, przy czym jedno NIE przekreśla szanse projektu na dofinansowanie. Przełomowe technologie, skomplikowane zagadnienia związane z otoczeniem konkurencyjnym, czy charakterystyką rynku, opisywane są w polach z limitem np. 1000 znaków (ok. 1/3 strony A4).

This will close in 0 seconds



This will close in 0 seconds


This will close in 0 seconds


Najsilniejsze projekty badawcze na świecie łączą naukę, przemysł, administrację i organizacje społeczne w realnej współpracy. Fraunhofer-Gesellschaft w Niemczech angażuje firmy, które współfinansują badania i mają wpływ na kierunki prac, co pozwoliło wdrożyć liczne technologie dla motoryzacji, czy energetyki. Carnot Institutes we Francji opierają połowę budżetu na kontraktach z biznesem, więc konsorcja istnieją tylko wtedy, gdy każda strona wnosi coś konkretnego. VTT w Finlandii działa jako pomost między nauką a biznesem – prowadzi wspólne projekty, np. w obszarze gospodarki obiegu zamkniętego, które szybko znajdują zastosowanie w przemyśle i codziennym życiu. 

Tymczasem w Polsce...

Wymóg partnerstw międzysektorowych często sprowadza się do fikcji – partnerzy dobierani są „dla papieru”, bez realnego udziału w projekcie. Zamiast wspólnej pracy nad przełomem, mamy kolejne „konsorcjum”, w którym każdy robi swoje, a współpraca kończy się na podpisie na wniosku.

This will close in 0 seconds


Agencje takie jak amerykańska DARPA czy niemiecka SPRIND działają w logice fast track – decyzje zapadają w ciągu tygodni, maksymalnie kilku miesięcy. Finansowanie jest przyznawane transzami, a program managerowie mają dużą swobodę, by wspierać odważne pomysły i umożliwiać szybkie pivoty. Dzięki temu projekty mogą sprawnie przechodzić przez kolejne poziomy gotowości technologicznej (TRL). 

Tymczasem w Polsce...

Konkurs, który trwa rok, nazywamy sprawną procedurą. Decyzje są uzależnione od formalności i dziesiątek kwantyfikowanych wskaźników. Kilka agencji odpowiada za finansowanie projektów w zależności od etapu ich rozwoju; jednocześnie nie ma pomiędzy nimi realnej współpracy. Nawet najbardziej obiecujące projekty grzęzną w biurokratycznej machinie. „Szybka ścieżka” w praktyce oznacza dla naukowców maraton papierologii i długie miesiące czekania w niepewności.

This will close in 0 seconds


W nowoczesnych systemach akademickich stanowiska kierownicze nie są dożywotnie. Model „tenure track” jest powszechnie obowiązującym standardem. Liderzy wybierani są w otwartych konkursach, a ich praca jest regularnie oceniana przez niezależne, często międzynarodowe panele ekspertów. Kadencyjność i cykliczna ocena sprawiają, że instytuty badawcze pozostają dynamiczne i otwarte na nowe idee. 

Dobrym przykładem może być Stowarzyszenie Maxa Plancka w Niemczech. Dyrektorzy instytutów wybierani są w międzynarodowych konkursach i mają dużą autonomię, ale podlegają też regularnym audytom jakości badań. Jeśli wyniki nie spełniają najwyższych standardów – instytut może zmienić kierownika. To jeden z powodów, dla których instytuty Maxa Plancka od lat plasują się w światowej czołówce badań podstawowych. 

Tymczasem w Polsce...

Stanowiska kierownicze w katedrach czy instytutach często zajmowane są przez te same osoby przez 20–30 lat, bez obowiązku otwartych konkursów, czy zewnętrznych ocen. Liczy się przede wszystkim „wysługa lat” i formalny tytuł, a nie realne wyniki naukowe, czy zdolności przywódcze. W efekcie młodzi badacze z międzynarodowym doświadczeniem nie mają szans na awans, a nowe idee blokuje akademicka hierarchia oparta na stażu, a nie jakości i ambicji.

This will close in 0 seconds


Wiodące ośrodki badawcze na świecie oceniają naukowców na podstawie realnego wpływu ich pracy – liczby cytowań, jakości publikacji w prestiżowych czasopismach, wdrożeń, czy patentów. To pozwala promować badania o największym znaczeniu społecznym i gospodarczym, a nie masową produkcję publikacji. 

Tymczasem w Polsce...

System oceny jednostek naukowych opiera się na „punktozie”. Publikacje w czasopismach o niskiej wartości naukowej często liczą się bardziej niż kompetencje zespołu, patenty, wdrożenia, czy współpraca z przemysłem. W efekcie naukowcy rozbijają swoje badania na jak największą liczbę artykułów, zamiast pracować nad faktycznie przełomowym projektem.

This will close in 0 seconds


This will close in 0 seconds


This will close in 0 seconds


This will close in 0 seconds


This will close in 0 seconds


This will close in 0 seconds